Serwis INFRA - UFO Duchy Zjawiska paranormalne 2012
Home Z pogranicza nauki Wszechświat Tajemnica pochodzenia życia

Tajemnica pochodzenia życia

Jedno z najczęściej zadawanych sobie nie tylko przez uczonych pytań odnosi się do pochodzenia życia. Skąd wzięło się ono na Ziemi? Czy przywędrowało ono z innej planety a może z przestrzeni kosmicznej za pośrednictwem asteroid i komet? Tego nie wie nikt. Wydaje się, że kwestia pochodzenia życia to wciąż otwarty temat bez widoku na konsensus.
 


_____________________
Space.com

Na początku lat 60-tych XIX wieku, francuski chemik Louis Pasteur udowodnił, że życie nie pojawia się w sposób spontaniczny. Według niego samo powietrze pełne było bakterii, grzybów i innych form życia. Tymczasem po drugiej stronie Kanału La Manche, Karol Darwin opublikował swe „On the Origin of Species”, w którym promował pogląd jakoby formy życia podlegały wiecznym zmianom, przez epoki przekształcając się w nowe gatunki.

Eksperymenty Pasteura i teoria Darwina spowodowały powstanie sprzecznych opinii dotyczących życia na Ziemi. Pasteur twierdził, że jego praca dostarcza również dowodów na istnienie Boga. Ponieważ życie nie mogło pojawić się spontaniczne z nieżywej materii, pierwsze jego formy musiały pojawić się na Ziemi za pośrednictwem stwórcy. Darwin twierdził, że formy życia ewoluowały z czasem, zaś jego pierwsi reprezentanci mogli wyewoluować naturalnie z materii nieożywionej.

Wraz z końcem XIX wieku i początkiem nowego stulecia naukowcy dowiadywali się o genetycznej i biochemicznej złożoności komórek i tym bardziej zastanawiali się nad zagadką pochodzenia życia. Jednym z głównych problemów było ustalenie, czy życie pojawiło się przypadkowo czy też stanowi ono inherentny składnik wszechświata.

- Wszechświat i materia uważane były za wieczne – mówi Iris Fry – historyk biologii z Izraelskiego Instytutu Technologii, autorka książki pt. „The Emergence of Life on Earth: A Historical and Scientific Overview” („Pojawienie się życia na Ziemi: Analiza historyczna i naukowa”). Życie również uważane było za wieczne i nie musiało powstać z materii.

Fry wskazuje na naukowców, takich jak Niemiec Hermann von Helmholtz, Anglik Lord Kelvin czy Szwed Svante Arrhenius, którzy promowali ideę o zarodnikach życia wędrujących po wszechświecie i zakorzeniających się na każdej planecie, na której panują odpowiednie warunki. Pogląd ten zakładający, że „ziarna” życia istnieją wszędzie zyskał nazwę panspermii”. Helmholz, Kelvin i inni uczeni sugerowali też, że życie przenosi się na planety wraz z meteorytami. Arrhenius z kolei był zwolennikiem poglądu mówiącego, że zarodniki życia, odpowiednio zaopatrzone do życia w trudnych warunkach, kierowane są w stronę planet za pomocą promieniowania słonecznego. Fry mówi, że obecnie funkcjonująca definicja panspermii ignoruje historię idei na temat powstania życia, jak i specyficzne znaczenie tego terminu.

- Naukowcy nie wierzą już dziś, że wszechświat jest wieczny, podobnie jak i życie – dodaje. Zmieniła się kosmologia. Ludzie zaczęli zdawać sobie sprawę, że wszechświat również miał swój początek i rozszerzał się, zatem idea jego wieczności straciła podstawy.

Fry twierdzi, że pojęcie wieczności używane było w przeszłości do promowania myślenia zakładającego, że życie i materia to oddzielne i nie dające się połączyć sfery. Mimo wszystko dziś większość naukowców zgadza się z poglądem, że życie powstało na bazie materii nieżywej.

- Naukowcy, którzy uważają, że życie mogło przybyć na Ziemię z kosmosu dzięki kometom lub meteorytom nie wątpią w to, że powstało ono w danym czasie na innej planecie – mówi Fry.

Dziś część naukowców używa terminu „transpermia” na opisanie procesu przenoszenia się form życia z planety na planetę.

Uczeni zajmujący się organicznymi molekułami z przestrzeni kosmicznej używają terminu panspermia, aby opisać proces, w jaki podobne twory dostawały się na Ziemię.

- Nie jest to jednak ani transpermia, ani panspermia – twierdzi Fry. Chodzi bowiem nie o transport życia, a jedynie tego, co może służyć do jego stworzenia.

Skała mająca zawierać ślady pozaziemskiego życia. Na wiele lat po jej odnalezieniu wciąż trwa debata nad tym, czy meteoryt o nazwie ALH84001 jest tym, za co się go uważa.

Podczas gdy w kosmosie wykryto wiele ważnych do tego składników, zaś ślady życia można znaleźć na kometach i meteorytach nie musi oznaczać to, że przywędrowało ono na Ziemię właśnie z kosmosu. Podczas gdy niektóre eksperymenty wskazały, że podróż form życia z jednej planety na drugą jest teoretycznie możliwa, to i tak wymaga to sporej wytrzymałości. Warunki panujące w kosmosie są niezwykle szkodliwe dla ziemskich form życia, które umierają przy kontakcie z pozbawioną powietrza próżnią, ekstremalnymi temperaturami i promieniowaniem.

Przy okazji ziemska atmosfera działa jak bariera dla organizmów spadających na powierzchnię planety z kosmosu. Ostatnie testy przeprowadzone w Europie wskazują, że mikroby najprawdopodobniej nie przetrwałyby podobnej próby. Inni krytykują teorię jakoby życie przywędrowało na Ziemię dzięki meteorytom i kometom, bowiem sama planeta ma wystarczająco materiałów organicznych.

Isis Fry twierdzi, że sprawa pochodzenia życia wciąż pozostaje otwartą kwestią. - Gdy formowała się Ziemia, system słoneczny przechodził proces wzrostu i między planetami dochodziło do wymiany materii. Był to również okres znacznych bombardowań Ziemi przez asteroidy. Równie dobrze życie mogło rozwinąć się na Marsie, a dopiero potem dotrzeć do nas – dodaje.

Zobacz także:
 
Wypowiedz się na INFRA FORUM
___________________________________
INFRA
Źródło: Space.com
 

Kontakt:

Byłeś świadkiem niezwykłego zdarzenia? Napisz o tym do nas: E-mail: infra@epoczta.pl, Tel./sms: 661 260 585,  GG: 3607730. Zobacz także nasze konto na serwisie Facebook.

Z ostatniej chwili:

Psychokientyczna teleportacja
Fantastyka naukowa utrwaliła w nas przekonanie, że teleportacja to proces czystko techniczny. Tymczasem, co ciekawe, zjawisko to odnotowano u boku wielu fenomenów psychokinetycznych.

Czytaj Nieznany Świat!

Nowości wydawnicze:

Oszukując przeznaczenie
Istnieją prawa rządzące życiem wszystkich ludzi, choć nie wszyscy zdają sobie sprawę z ich istnienia...
Więcej na talizman.pl oraz Studioastro.pl

Nowości wydawnicze:

Mózg Buddy
Neuropsycholog a jednocześnie nauczyciel medytacji oraz znany neurolog wskazują, jak stymulować mózg, aby wieść lepsze życie...
Więcej na talizman.pl oraz Studioastro.pl

Nowości wydawnicze:

Najbardziej zagadkowa czaszka
Znaleziona w Meksyku czaszka wprawia w zdumienie zachodnich naukowców. Skąd wynikają jej niezwykłe cechy? Czy w ogóle należała do człowieka? Na te pytania odpowiada w swej książce Lloyd Pye.
Więcej na Cienksztaltu.pl

Nowości wydawnicze:

Zdrowie stwórz sam
Czy można wyzdrowieć poprzez odstawienie leków? Na czym polega naturalna moc samouzdrawiania człowieka? Czy zdrowie można stworzyć... samemu?
Więcej na stronie Wydawnictwa KOS

Nowości wydawnicze:

Issa
Do dziś ani historycy ani teologowie nie wiedzą, co działo się z Jezusem w okresie tzw. „zaginionych lat". „Issa" to opowieść o okresie między 13 a 29 rokiem życia Chrystusa, który nie został opisany w Nowym Testamencie...
Więcej na CzaryMary.pl lub Illuminatio

Nowości wydawnicze:

Polskie życie po życiu
Ukazało się piąte wydanie słynnej książki redaktora Nieznanego Świata, Marka Rymuszki, opisującej relacje ludzi, którzy zostali odratowani ze stanu śmierci klinicznej.  „Polskie życie po życiu" opowiada o tym, co i kogo spotkali oni po drugiej stronie...
Więcej na stronie księgarnii Nieznanego Świata